Historie
Cisza to nie sukces
Działało miesiącami. Potem komputer, na którym działało, zaczął w nocy zasypiać.
Zadanie nie padło i nie zgłosiło błędu. Wydłużyło się tylko z pięciu minut do kilku godzin. Nikt niczego nie zauważył.
Od tego czasu obowiązują trzy rzeczy. Każde zadanie mówi na końcu „gotowe” albo „błąd”. Gdy nie odezwie się na czas, przychodzi e-mail. A co musi działać stale, działa w chmurze.
Automatyzacja, o której nie wiesz, czy działa, jest gorsza niż żadna.
← Powrót